Mam tyle czasu na myślenie, że dochodzą do mnie różne oczywiste oczywistości.
Codziennie wpychamy w siebie tony chemii, od jedzenia, przez używki a kończąc na kosmetykach. Nie zwracamy uwagi na to czym się odżywiamy, jaki ma skład to, co wkładamy do ust. Poza tym miliony kremów, balsamów, szamponów i masek, to wszystko naszpikowane chemią.
Postanowiłam zmienić wszystko, co mogę by mieć zdrowsze ciało, skórę, psychikę, w ogóle organizm. Nie tylko ze względu na podejrzenie raka, ale nie oszukujmy się - to był ten "przecinek" w życiu, o którym pisałam wcześniej. To był TEN moment, mam nadzieję, że nie za późno.
Postanowiłam, że pozbędę się ze swojego otoczenia wszystkiego, co najbardziej mi może szkodzić: kosmetyków naszpikowanych chemią, niezdrowej żywności, stresu - na tyle, ile się da.
Zaczęłam szukać i znalazłam Naturnika.pl :
"W
ofercie sklepu internetowego NATURNIKA znajdują się najwyższej jakości
kosmetyki naturalne, kosmetyki ekologiczne, kosmetyki organiczne,
kosmetyki mineralne oraz biokosmetyki.
Wszystkie
oferowane przez nas produkty zostały opracowane na bazie starannie
dobranych składników, certyfikowane przez niezależne międzynarodowe
organizacje (BDIH, NaTrue, Soil Association, Cosmebio, Eco-Cert)."
Dlatego zaczęłam "projekt denko", czyli wykańczam wszystkie kosmetyki jakie mam w domu i sukcesywnie będę je wymieniać na te najlepszej organicznej jakości. Nie mam zamiaru dłużej testować na sobie Tablicy Mendelejewa, tych wszystkich silikonów, parabenów, pegów, olejów parafinowych, formaldehydu i innych.
Te same czystki przeprowadzę w tym co jem. Odrzucam fast food, zamieniam białe na zielone, czyli cukier, biała mąka, mleko krowie, białe pieczywo, makarony, oczyszczony ryż. Zamieniam na pełnoziarniste pieczywo, kasze, dziki i brązowy ryż. Wprowadzam do jadłospisu górę warzyw i owoców. Duże śniadanie, średni obiad i słabą kolację. Wczesny sen i poranną pobudkę. Odrzucam narzekających, odrzucam smutasów. Filmy i programy dołujące, wiele śmiechu w komediach jest zdrowsze. Spacery, ćwiczenia fizyczne, pilates. Interesują mnie techniki oddychania i relaksacji. Obiecałam sobie raz na tydzień iść na masaż, taki prezent zamiast kolejnego ciucha, który i tak potem leży nigdy nie założony.
Chcę zacząć żyć świadomie. Chcę czuć każdą chwilę i cieszyć się nią najlepiej jak się da. Żyć na sto procent. Od dziś. Na zawsze.
Kropka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz