niedziela, 3 listopada 2013

Bumerang

Ostatnie dni starałam się żyć pełną gębą. Dużo się śmiałam, dużo bywałam, tańczyłam, oglądałam wesołe filmy i bardzo starałam się wyrzucić z głowy wszystko co złe. Ale to wraca jak bumerang, w czwartek biopsja a mój lewy główny lokator jakby większy, jakby tkliwy na dotyk...

Boję się najgorszego. Teraz, gdy jestem na prawdę szczęśliwa... Dlaczego?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz